JONI MITSCHELL FOR YSL

Było już głośno o nowej modelce Celine – Joan Didion. Yves Saint Laurent nie pozostaje w modowym tyle i rozwija swój Saint Laurent Music Project. Pojawia się Joni Mitchell, która spogląda na nas ze spokojem wymalowanym na twarzy.

Hedi Slimane stworzył kampanię składająca się z najpiękniejszych zdjęć ostatnich miesięcy. Trzy fotografie, które wykonał piosenkarce Joni Mitchell, pokazują, że sesja nie musi prowokować ani być skandalem. Wystarczy, by miała w sobie to „coś”. Saint Laurent pokazuje ciepłą osobowość Joni, która hipnotyzuje odbiorcę.

Pojawia się pytanie, czy te magiczne zdjęcia przedstawiają ubrania z najnowszych kolekcji? To żadne nowinki projektancie YSL. To vintage, ubrania sprzed kilkudziesięciu kolekcji i są prywatną własnością piosenkarki. Chociaż skórzana peleryna na tunice jest dość nowym elementem, który zaprojektował sam Hedi Slimane dla Joni. Kapelusz z dużym rondem i wystające spod niego jasne włosy dodają uroku artystce. Sesja była w kalifornijskim domu piosenkarki, w Bel Air.

Ten nowy trend w modzie przyjmuje się bardzo dobrze. Silną ręką odsuwa się nastolatki z kampanii reklamowych, a angażuje się dojrzałe kobiety, które są swojego rodzaju ikonami. Yves Saint Laurent udało się to znakomicie. Liczymy, że takich kampanii marketingowych będzie coraz więcej!